forex trading logo
FacebookTwitterGoogle BookmarksRSS Feed

Zabytkowe autobusy


Ikarus 411


Nasz ubezpieczyciel


Główna O Klubie Chcesz pomóc?
Jelcz Mex 272 #1983 Drukuj

Podstawowe informacje

Miejska wersja legendarnego jelcza ''ogórka'' produkowana przez prawie 20 lat na licencji skody w Jelczańskich Zakładach Samochodowych. Łącznie do 1977 roku dostarczono do Warszawy prawie 1800 sztuk tych pojazdów, z których ostatnie zniknęły z ulic w kwietniu 1983r. Nasz egzemplarz pochodzi z 1977 roku, będąc jednym z ostatnich wyprodukowanych pojazdów tej serii. Nigdy nie służył w komunikacji miejskiej, dzięki czemu zachował się w dobrym stanie. MEX jest własnością KMKM od 1999r. W roku 2003 odzyskał pełną sprawność mechaniczną, a w 2008 także oryginalny schemat malowania i mnóstwo detali.

#1983 jest najbardziej rozpoznawalnym autobusem naszej kolekcji, wywołującym fale zainteresowania, gdziekolwiek się pojawi.

ThumbnailThumbnailThumbnail

Dane techniczne

Producent: Jelczańskie Zakłady Samochodowe

Model: MEX 272

Rok produkcji: 1977

Silnik: Skoda 706

Pojemność silnika: 11,8 dm3

Moc silnika: 160 KM

Miejsca siedzące: 29

Miejsc ogółem: 81

Długość [mm]: 10810

Szerokość [mm]: 2500

Wysokość [mm]: 3180

Konstrukcja →

Konstrukcja

W Mikołajki 1958 roku polski przemysł motoryzacyjny otrzymał od naszych południowych sąsiadów "prezent", którym była licencja na produkcję autobusów Skoda 706 RTO z nadwoziem firmy Karosa. Ze względu na charakterystyczny obły kształt karoserii do nowych autobusów przylgnęło określenie „ogórek”. Sercem niespełna 11-metrowego autobusu był 6-cylindrowy silnik skody o zapłonie samoczynnym i bezpośrednim wtrysku. Motor o pojemności blisko 12-litrów umieszczono nad przednią osią pod widoczną we wnętrzu pojazdu kopułą. Moc silnika, która wynosiła 160 KM pozwalała na rozpędzenie autobusu do 85 km/h. Napęd za pośrednictwem wału był przenoszony na tylną oś.

Produkcję licencyjnych autobusów rozpoczęto w powołanych do życia Jelczańskich Zakładach Samochodowych w Jelczu-Laskowicach koło Oławy na Dolnym Śląsku. Pod koniec 1959 roku bramy fabryki opuściła pierwsza partia jelczy RTO zmontowanych z podzespołów dostarczonych z Czechosłowacji. W kolejnych latach, w miarę rozwoju produkcji, udział elementów produkcji polskiej stopniowo wzrastał. Tak narodził się Jelcz 043. W 1960 roku „ogórki” w wersji miejskiej rozpoczęły regularną służbę na ulicach Warszawy. Początkowo były to skody 706 RTO, a od 1963r. jelcze 272 MEX.

Jelcze w konfiguracji miejskiej(MEX-y) od wersji turystycznych 043 i 014 odróżniały przede wszystkim dwupłatowe drzwi pneumatyczne, „świetliki” na tablice liniowe umieszczone nad przednią(w autobusach z początku lat 60. także nad tylną) szybą. MEX-y miały również inaczej skonfigurowane wnętrze, dzięki czemu mogły zabierać 81 pasażerów, z czego 28 na miejscach siedzących.

ThumbnailThumbnailThumbnail

Od 1963 roku, rokrocznie park taborowy warszawskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego, a później Miejskich Zakładów Komunikacyjnych zasilały pokaźne dostawy nowych jelczy. Takie zastrzyki taboru pozwoliły na silniejszy rozwój nowych połączeń autobusowych. Niestety zachwyt „ogórkami” w pewnym stopniu przyczynił się także do likwidacji trakcji trolejbusowej, oraz linii tramwajowej do Wilanowa, czego z perspektywy dnia dzisiejszego można żałować.

Warto wspomnieć, że w latach 60. na bazie „ogórków” inżynierowie warszawskiego MPA, jako pierwsi w Polsce budowali autobusy przegubowe. Więcej na ten temat w serwisie "Przegubowiec".

W 1972 roku na horyzoncie pojawił się nowy model jelcza - PR100 na licencji firmy Berliet. Dlatego też dostawy "ogórków" stopniowo traciły na liczebności. Ostatnie 10 z 1766 dostarczonych do Warszawy jelczy MEX 272 dotarło na przełomie 1976 i 77 roku. Liniowa eksploatacja mexów trwała do kwietnia 1983 roku. Jednakże nie od razu „ogórki” zniknęły z warszawskich ulic. Kilkadziesiąt autobusów skrócono i przebudowano na holowniki i wozy pogotowia technicznego. Ostatni taki pojazd służył warszawskiemu przewoźnikowi do 2003 roku, kiedy to przeszedł na zasłużoną emeryturę pod opieką naszego stowarzyszenia.

← Podstawowe informacje

Odbudowa i remont →

Odbudowa i remont

Nasz MEX pochodzi z roku 1977, z ostatniej serii „ogórków” w wersji miejskiej. Ze względu na swą późną datę produkcji nigdy nie służył w komunikacji miejskiej - przedsiębiorstwa wolały wówczas wprowadzać do eksploatacji nowoczesne berliety i „peerki”. Mimo to prezentowany pojazd ma bardzo ciekawą historię. W latach 1977-89 służył w oddziale Milicji Obywatelskiej w Sułkowicach k/Warszawy zajmującym się tresurą psów, zaś w 1989 roku został zakupiony przez ZOZ z dolnośląskich Ziębic. W 1995 zakupił go pewien mieszkaniec Wrocławia, pragnący przerobić go na kempingowóz… na szczęście nie udało mu się dokonać dzieła. W 1998 roku klubowicze odnaleźli zapuszczony, pomazany graffiti autobus stojący na parkingu osiedlowym na wrocławskim Kozanowie. W następnym roku udaje się go odkupić przy wsparciu sponsora. Po zakupie przechodzi remont nadwozia w fabryce w Jelczu.

ThumbnailThumbnailThumbnail

Niestety przeprowadzony pod złym nadzorem remont pozbawił MEX-a wielu elementów historycznych i przywdział go w niezgodne z epoką barwy. Fabryka nie mogła sobie jednak poradzić z naprawą skodowskiego silnika, dlatego na wpół wyremontowany autobus przyholowano do Warszawy. Wkrótce wynikły problemy natury formalno-prawnej związane z żądnym zysku sponsorem. W efekcie kolejne trzy lata „ogórek” przeczekał na terenie Muzeum Przemysłu w d. Fabryce Norblina przy ul. Żelaznej.W 2001 roku za fundusze pochodzące z nagrody od miasta stołecznego Warszawy udało nam się odkupić MEX-a z rąk sponsora. Pierwsza publiczna prezentacja autobusu miała miejsce dopiero jesienią 2002, kiedy to gościł on na pierwszych Dniach Transportu Publicznego na zajezdni „Wola”. Mimo, iż MEX wciąż był niesprawny i straszył masą okropnych nie zgodnych z epoką detali, wzbudził nie lada zainteresowanie wśród gości.

ThumbnailThumbnailThumbnail

Pozytywne emocje, które wśród odwiedzających DTP wzbudził „ogórek” odbiły się także na władzach Miejskich Zakładów Autobusowych, które wyraziły zainteresowanie wsparciem działań KMKM. Dzięki mechanikom z zajezdni przy ul. Ostrobramskiej podczas następnych Dni Transportu Publicznego MEX był już w pełni sprawny i wraz z naszym turystycznym „ogórkiem” #8081 woził wokół zajezdni rzesze uradowanych pasażerów. Naszemu miejskiemu jelczowi postanowiliśmy nadać symboliczny numer 1983. Numer ten otwierał ostatnią dostawę MEX-ów, zarazem jest to także rok wycofania "ogórków" z ruchu liniowego. W kolejnych latach staraliśmy się maksymalnie uzupełnić epokowe detale, mając w dalszej perspektywie odtworzenie historycznego wystroju zewnętrznego oraz wewnętrznego.

ThumbnailThumbnailThumbnailThumbnailThumbnailThumbnail

Po ośmiu latach od ostatniego lakierowania nasz najważniejszy „ogórek” zaczął nieco odstawać od innych tego typu pojazdów, w tym swojego fantastycznie odremontowanego brata-bliźniaka z MPK Kraków. Bezpośrednim powodem rozpoczęcia prac remontowych były miejscowe uszkodzenia lakieru wynikające zarówno z pękania szpachli, ujawniania się ognisk korozji jak i przyczyn mechanicznych. Większość prac remontowych, w tym lakierowanie i naprawę poszycia dachowego wykonała firma Auto-Wyględy, której serdecznie dziękujemy za wsparcie.

W sylwestra 2007 roku MEX w stanie surowym powrócił z Wyględów na bazę przy Ostrobramskiej, gdzie klubowicze przeprowadzili prace wykończeniowe, podczas których przywróciliśmy m.in. oryginalny układ foteli wraz z charakterystyczną brązową tapicerką, dzięki czemu wnętrze autobusu nabrało historycznego charakteru.

Jelcz 272 MEX jest obecnie drugim po chaussonie najcenniejszym obiektem w naszej kolekcji. Spośród kilku tysięcy wyprodukowanych egzemplarzy do dnia dzisiejszego ocalały cztery MEX-y, z czego na chodzie są jedynie dwa – nasz i krakowski. Pozostałe dwa będące w posiadaniu MPK Kielce oraz Artura Lemańskiego oczekują gruntownych remontów. Nasz autobus aktywnie pełni swoją misję statutową popularyzowania komunikacji miejskiej jeżdżąc na wszelakich liniach okolicznościowych oraz goszcząc na różnego rodzaju zlotach i imprezach komunikacyjnych w całym kraju. Ponad to #1983 wystąpił w kilku filmach i produkcjach telewizyjnych, m.in. w „Legendach PRL” telewizji TVN Turbo, czy we wchodzącym właśnie na ekrany kin filmie „Różyczka”.

Osoby pragnące przejechać się MEX-em oraz naszymi pozostałymi zabytkami serdecznie zapraszamy na odbywający się każdego roku w maju Zlot Ogórków połączony z Nocą Muzeów, oraz na jesienne Dni Transportu Publicznego.

Remont w obiektywie:

ThumbnailThumbnailThumbnailThumbnailThumbnailThumbnailThumbnailThumbnail

← Konstrukcja

Galeria →

 

Nowości

Popularne

Na skróty

Nasze serwisy





.

Joomla!. XHTML and CSS.

Polityka prywatności

Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu zoptymalizowania jej funkcjonowania.Zobacz polityke prywatnosci.