KMKM Warszawa

Jelcz 043 #8081

Remonty

W czerwcu 2002r., z powodu braku zgody i możliwości naprawy pojazdów w Warszawie w akcie desperacji rozpoczęliśmy naprawę autobusu w warsztacie Marka Bednarczyka w nadbużańskim Drohiczynie. Prace prowadzone były metodami gospodarczymi, dosłownie w trawie – bez kanału, narzędzi i bardzo fachowej siły roboczej.

W ciągu kolejnych kilkunastu miesięcy udało się przeprowadzić remont nadwozia i części mechanicznej. Równolegle klubowicze podróżowali po całym kraju w poszukiwaniu stojących po wsiach wraków autobusów, z których pozyskiwane były kolejne części i detale wykończeniowe.

Ostatecznie  premiera autobusu miała miejsce 22 września 2003r. na warszawskich Dniach Transportu Publicznego, gdzie wzbudził falę pozytywnych reakcji i zainteresowania wśród gości.

W ciągu kolejnych kilku lat 8081(nadaliśmy mu ten numer w nawiązaniu do numeracji autobusów socjalnych MZK) vel. „drohiczyński” vel. „biały pas” aktywnie pełnił  swoją misję statutową, biorąc udział w kolejnych edycjach Nocy Muzeów i  Dni Transportu Publicznego, oraz rozmaitych imprezach i przejazdach promocyjnych. Wystąpił także w programie telewizyjnym  „Legendy PRL” zrealizowanym przez stację TVN Turbo, oraz filmach „Popiełuszko” Rafała Wieczyńskiego i „Ile waży koń trojański?” Juliusza Machulskiego.

Podczas eksploatacji stopniowo zaczęły wychodzić na jaw niedociągnięcia remontu pod gruszą, dlatego cały czas wprowadzamy poprawki . W 2006r. autobus otrzymał nową powłokę lakierniczą, w 2008 nową tapicerkę robiona na wzór oryginalnej. W 2009r. uszczelniony został dach, a wnętrze wyposażone w nowe poszycie i kilka drobnych detali.

Na przełomie 2010 i 2011 roku „Drohiczyn” przeszedł najpoważniejszy remont. Autobus zmienił się praktycznie nie do poznania. Zostało wymienione całe poszycie boczne oraz dachowe, wymienione albo oczyszczone i zakonserwowane zostały elementy podwozia i szkieletu, zmienił się także odcień niebieskiego lakieru. Wewnątrz pojawiły się nowe laminaty i wykładzina podłogowa (położona na nową podłogę ze sklejki wodoodpornej), zaś na oknach zawisły nowe zasłonki „z epoki”.

Obecnie #8081 wreszcie wygląda jak „spod igły”, jednak wciąż nie można odmówić mu tego, co według nas w tego typu pojazdach najważniejsze, czyli klimatu, dzięki czemu autobus wspaniale oddaje realia PKS-ów z lat 70. i 80.