Trwają wakacje, na liniach turystycznych jeżdżą w najlepsze nasze flagowe zabytki, a my w tym czasie zajmujemy się tymi bardziej problematycznymi.
Od dłuższego czasu trwają prace przygotowujące “lodówkę” czyli Ikarusa 411 do poważnej naprawy skrzyni biegów. Dzięki wyjęciu podzespołów Marcin mógł wykonać nowe elementy kosza mocowania chłodnicy – stare elementy nosiły ślady szybkich napraw i wiele pęknięć.


Na szczęście Marcin świetnie sobie z tym poradził – cały górny fragment kosza został wykonany na nowo, odwzorowując oryginał.


Naprawa Ikarusa przeszła już na etap montażu elementów. Na zdjęciach poniżej Sylwester, Jacek i Grzegorz podczas ponownego montażu silnika i skrzyni biegów. Dodatkowo Grzesiek z Michałem wyczyścili i pomalowali ramę silnika, wymienili poduszki trzymające silnik i uzupełnili brakujące (zapewne od nowości) elementy wygłuszenia silnika. Pozostało teraz podłączenie wszelkiego osprzętu.





Podczas jednego z wyjazdów “deski” czyli Solarisa Urbino 15 okazało się, że tylna klapa ma uszkodzone mocowanie. Wydawałoby się, że naprawa będzie szybka, ale problem pojawił się już na początku, bo do klapy były zamontowane tylne światła, od których przewody należało wcześniej odłączyć.



Na zdjęciach poniżej przed i po spawaniu. Trudność polegała na materiale – klapa jest aluminiowa a nie stalowa – przez co trzeba odpowiedniej spawarki i metody MIG w osłonie z Argonu.




Autobus możecie zobaczyć w reklamie:
Wreszcie udało się zrobić coś, o co Magda suszyła głowę naszemu wiceprezesowi od czasu remontu naszego “kwadrata” czyli Jelcza 120MM – wymieniliśmy jego pulpit na właściwy dla tego modelu. Ten dotychczas zamontowany miał wymienione przyciski otwierania drzwi na ikarusowe.

Przekładka blaszki wymagała jednak dogłębnej analizy okablowania wnętrza pulpitu i właściwe dopasowanie kabelków w ich miejsce. Takie “spaghetti” robiło wrażenie!




Wstępnie złożony pulpit udało się tydzień później uzupełnić śrubkami, natomiast problemem pozostała uszkodzona stacyjka, na której zamiennik jeszcze czekamy. Elektryką zajęli się niezawodni Mateusz i Paweł.





W międzyczasie pozyskaliśmy do naszej kolekcji ikarusowe pogotowie nr 9661.

Z pojazdu zdemontowaliśmy pulpit który trafił do regeneracji, a także przerdzewiałe na wylot nadkola. W ich miejsce trafią nowe elementy.





Dotarły do nas wykładziny podłogowe do Chaussona APH 521, a kiedy nikt nie patrzył, Marcin zajmował się rekonstrukcją blach technicznego Jelcza 043 z Grybowa 😉






