KMKM Warszawa

Kim jesteśmy i co robimy?

11 kwietnia 1980 roku stołeczni miłośnicy zebrali się po raz pierwszy. Zaczęło się skromnie, bez konkretnych planów na przyszłość. Gdyby powiedzieć im, co Klub zrobi przez najbliższe 40 lat, zapewne nie uwierzyliby. A jednak, kilka pokoleń Klubowiczów dokonało wiele, czyniąc Klub największym stowarzyszeniem tego typu w Polsce!

Dziś, mając w perspektywie czterdziestą rocznicę powstania stowarzyszenia, tworzymy prężną i rozwijającą się organizację. Z dumą możemy pochwalić się kolekcją zabytkowych autobusów i tramwajów, nie zapominając też o trolejbusie. Dla nas autobus czy tramwaj to nie tylko zwykły pojazd, ale maszyna z duszą. Nasz tabor udało się ocalić od zapomnienia, a sukces jest tym większy, że już nikt nie wyobraża sobie Nocy Muzeów bez Jelczy „Ogórków” czy coraz bardziej rozpoznawalnych Ikarusów oraz wakacji bez turystycznej „Tetki”. Czujemy ogromną satysfakcję, słysząc pasażerów, chwalących sobie przejażdżkę naszymi zabytkami. Właśnie tak możemy się najlepiej przekonać, że godziny żmudnej pracy przy remontach nie poszły na marne.

Potrzeba wielu miesięcy, by z – wydawałoby się – kawałka złomu na kółkach zrobić pojazd, który wygląda jak po zjeździe z linii produkcyjnej w fabryce.

Nasi klubowicze aktywnie angażują się w działania KMKM, pomagając przy renowacji zabytków, organizowaniu imprez komunikacyjnych i pełniąc służby konduktorskie na okazjonalnych liniach, a także rozwijać swoje umiejętności fotograficzne, utrwalając na zdjęciach pojazdy komunikacji miejskiej. Krótko mówiąc, każdy znajdzie coś dla siebie, chociażby nauczy się przekładania zwrotnic tradycyjnym kijem czy rozwinie swoje kompetencje, poprzez pomoc naszym pasażerom.

Działania KMKM reguluje statut – w końcu widniejemy od 1997 roku w rejestrze stowarzyszeń. Naszym głównym zadaniem jest promocja transportu publicznego. Chcemy, aby znane skądinąd hasło „zamień wóz na bus” ziściło się, gdyż sprawnie funkcjonujący system komunikacji miejskiej jest w stanie skutecznie zastąpić podróżowanie po mieście samochodem. Popieramy wszelkie działania, mające na celu uprzywilejowanie „zbiorkomu”, w tym głośne medialnie buspasy, budowę nowych linii tramwajowych czy przybliżanie kolei regionalnej miastu. Potrzeba wielu miesięcy, by z – wydawałoby się – kawałka złomu na kółkach zrobić pojazd, który wygląda jak po zjeździe z linii produkcyjnej w fabryce.

Wiemy jednak, że na naszych barkach spoczywa odpowiedzialność za ukazywanie historii i tradycji stołecznej komunikacji i propagowanie transportu publicznego, dlatego podejmujemy się tych działań.Okazji do zaprezentowania kolekcji mamy bez liku: współorganizujemy Dni Transportu Publicznego czy wspomnianą już Noc Muzeów, połączoną ze Zlotem Zabytkowych Autobusów. Na warszawskie torowiska wyjeżdżają zabytkowe tramwaje, obsługujące okolicznościowe linie – chociażby w Dzień Dziecka, Mikołajki, Lany Poniedziałek, drugi dzień Świąt, oraz wakacyjna linia T, która na stałe wpisała się do wakacyjnego krajobrazu Warszawy. Włączamy się w zbiórkę na WOŚP, a nasz sztab na szynach rok w rok – niczym fundacja Owsiaka – bije kolejne rekordy. Prowadzimy również zbiórkę pamiątek, związanych przede wszystkim z warszawską komunikacją miejską. Zgromadzone w ten sposób zbiory stanowią istną perełkę dla pasjonatów, a pasażerowie mogą na własne oczy zobaczyć chociażby czapkę konduktorską czy mnóstwo zdjęć, ukazujących przełomowe, a także nieznane momenty w historii warszawskiej komunikacji.

Współpracujemy z wieloma firmami, instytucjami, fundacjami i stowarzyszeniami. Od 1996 roku znajdujemy się pod patronatem Zarządu Transportu Miejskiego, kolekcję tramwajów posiadamy wspólnie z Tramwajami Warszawskimi, a Miejskie Zakłady Autobusowe niejeden raz pomogły nam w przeprowadzaniu remontów i użyczają miejsca do stacjonowania naszych autobusów. Sztandarowym przykładem współpracy są Dni Transportu Publicznego, gdzie oprócz wyżej wspomnianych podmiotów, wraz z Szybką Koleją Miejską w Warszawie oraz Metrem Warszawskim, organizujemy największy rodzinny piknik o tematyce komunikacyjnej.
Nasz dalekosiężny plan przewiduje budowę Muzeum Komunikacji z prawdziwego zdarzenia, jak w Pradze, Budapeszcie czy Zurychu i prezentowania tam całej naszej floty zabytkowych pojazdów, a także zgromadzonych zbiorów. Praktyka i doświadczenie z Dni Transportu Publicznego podpowiadają, że cieszyłoby się ono wielkim zainteresowaniem warszawiaków (i nie tylko) w każdym wieku. 

Nie brak nam motywacji do dalszego działania: chcemy być coraz lepsi, remontować kolejne zabytki, a zwieńczeniem naszych działań będzie miłe wspomnienie starszych podróżnych i zachwyt tych najmłodszych. Bardzo serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych na nasze zebrania. Przyjdź, zobacz i przekonaj się, dlaczego warto wstąpić do KMKM. Liczymy również na wsparcie finansowe, bez którego niemożliwe jest przeprowadzanie prawdziwych remontów. Każda pomoc z Państwa strony pomoże uratować od zapomnienia niejeden pojazd.

Język